Dzień dobry w Górach Sowich

W górach musisz wykonać pewien wysiłek bez zapłaty. Jest to mistyka, szukanie czegoś wyjątkowego. Do tego trzeba mieć wyobraźnię i filozofię życiową. Nie każdego na to stać, nie każdemu się chce. Bo w górach nie ma granic, tam się szuka wolności. A samo przebywanie w górach łagodzi, eliminuje agresję. Są elementy rywalizacji, ale rywalizacji z wyznaczonym celem, a nie z przeciwnikiem.
Wysiłek bez zapłaty? Polemizujemy. Zapłata za wysiłek włożony w zdobywanie i oswajanie gór jest ogromna. To nie tylko satysfakcja, ale i bogactwo, które z każdym kolejnym krokiem trafia. Nie tyle do kieszeni, czy portfela, co do wnętrza. Ziemi? Nie, nie — do wnętrza każdego, kto choć raz postawi tu swoją nogę. A jest gdzie!
Sokolec — miejsce, w którym się właśnie znajdujesz — to jedna z wielu polskich wsi województwa dolnośląskiego. Wznosi się na wysokości od 530 do 950 m n.p.m. — to już coś, jak na początek wyprawy. Nie startujesz z punktu zero (uśmiech). Pieszo, na rowerze, a może — na określonych etapach trasy — samochodem? Niezależnie od tego, w jaki sposób planujesz się przemieszczać, znajdziesz tu drogę idealną dla siebie. Pytanie tylko, co jest Twoim priorytetem? Piechurowanie? Odkrywanie ciekawych zakamarków? Zdobywanie szczytów? A może nie masz jeszcze sprecyzowanego planu?
Z ręką na sercu możemy powiedzieć, że Góry Sowie znamy jak własną kieszeń! Nie będzie to jedynie powtarzany frazes, a gwarancja tego, że doskonale wiemy, w którą stronę skierować Twoje kroki.
Lista miejsc, którym warto poświęcić uwagę
- Wielka Sowa (najwyższy szczyt Gór Sowich — 1015 m n.p.m.). Koniecznie wraz z kamienną wieżą widokową.
- Podziemne Fabryki Walimia
- Podziemny Kompleks Włodarz
- Podziemne Miasto Osówka
- Zamek Grodno
- Tama na Jeziorze Bystrzyckim
- Muzeum Górnictwa — Nowa Ruda
- Muzeum Wittiga
- Twierdza Srebrnogórska
- Zamek Książ